Sprawa z teologii

  • eljasz
  • Autor
  • Gość
  • Gość
1 rok 2 miesiąc temu - 1 rok 2 miesiąc temu #51 przez eljasz
Sprawa z teologii was created by eljasz


sprawa z teologii

UNREAD_POST przez eljasz » poniedziałek, 1 marca 2010, 19:10

jaka jest różnica między pogaństwem, a życiem ewangelicznym oczywiście wg tego

co przekazuje Jezus w Ewangelii?

Oprócz tej jednej różnicy, która mówi o wielości bogów. i ilości posiadanych żon.

nie wchodźmy w tłumaczenia i działania kościoła/łów.

eljasz
Posty: 203
Dołączył(a): środa, 16 kwietnia 2008, 18:22


Re: sprawa z teologii

UNREAD_POSTprzez eljasz » wtorek, 2 marca 2010, 21:21

odpowiedz sobie dla dobrego samopoczucia..

Na forum Racjonalista
Życie bez Boga [1]
Autor tekstu: Dirk Verhofstadt

jedna z wypowiedzi do artykułu o ateizmie była następująca:

„Już z pierwszych zdań jasno wynika,że myśli Pan jednak po katolicku ponieważ traktuje Boga jako istotę gdzieś bytującą. A więc szuka Boga na zewnątrz. Może warto przemyśleć czy Bóg nie jest wewnątrz człowieka i co to oznacza. Polecam przełomową mentalnie książkę Josepha Murphyego zat."Magia wiary". Kto wie może to On właśnie odkrył prawdę. Pozdrawiam Aleksandra
Autor: Aleksandra Dodano: 26-05-2008”

więc jest pomysł kobiecy, żeby jeśli nie na zewnątrz to umieścić Boga wewnątrz człowieka. Na zewnątrz to go się nie widzi, poszukiwania nie przyniosły skutku, itd.. w środku jest tyle elementów, że zawsze może być gdzieś ukryty i może kiedyś odkryty.
I tym sposobem mamy przegląd możliwości ogólnie dostępnych.


W mojej ocenie chrześcijaństwo przedstawione przez Jezusa w ewangelii, a pogaństwo przed nim,
i po nim, różni się faktem innego ustawienia Boga w stosunku do ciała ludzkiego Jego Ciągłą i niezmienną obecnością.
Jezus mówi wprost, i akcentuje, bo w piśmie już napisano - "Bogami Jesteście".
Mówi również - "nie ma innego Boga oprócz mego Ojca".... tutaj dalsze rozwinięcie do kogo się masz modlić i kwestia podobieństwa Twojego Ojca Niebieskiego do Jego Ojca N. ew. Mateusza.
Pogaństwo miało zawsze "jakiegoś" boga, jednego lepszego innego gorszego, ale zawsze gdzieś TAM obecnego i któremu składało się ofiary.
Jezus mówi, że nie ma innego Boga jak tylko TY.
Tu wyjaśnia się kwestia przykazania miłości Boga i bliźniego.
ile to razy słyszysz i widzisz jak obecni kapłani twierdzą, że coś robią dla Boga, dla jednego ale obecnego gdzieś poza ich ciałem i świadomością, bo ona jest w mózgu.
budują jemu kościoły, składają jemu ofiary, i wielokrotnie powtarzają, że nie są bogami, nie mogą pojmować decyzji.
oni tylko służą, czekają na Boga, itp.
Wynika z tego, że niczym nie różnią się od pogan. i pójdę dalej, ich nauki doprowadziły hodowane owce do barbarzyństwa.
świadomość jest częścią BOGA - jego Tchnienia i nie ma innego Boga.
Co jest esencją całego mojego wykładu i chyba należałoby TU postawić akcent w tytule książki.
co z Jego Tchnienia przeniesie się do dostępnej świadomości zależy od pracy nad sobą i usunięcia blokad.
i tyle krótko w tej kwestii, bo resztę trzeba przemyśleć.
Jednym widzianym objawem i różnicą od pogaństwa jest posiadanie jednej żony, co było podstawą przyjęcia przez narody niesionego przez misjonarzy chrześcijaństwa.


eljasz

Posty: 203
Dołączył(a): środa, 16 kwietnia 2008, 18:22


Re: sprawa z teologii

UNREAD_POSTprzez Sandra » czwartek, 4 marca 2010, 18:09

eljasz napisał(a):

"W mojej wiedzy chrześcijaństwo przedstawione przez Jezusa w ewangelii, a pogaństwo przed nim, i po nim, różni się faktem obecności Boga.
Jezus mówi wprost, i akcentuje, bo w Piśmie już napisano - "Bogami Jesteście".
Mówi również - "nie ma innego Boga oprócz mego Ojca".... tutaj dalsze rozwinięcie do kogo się masz modlić i kwestia podobieństwa twojego Ojca Niebieskiego do Jego Ojca N. ew. Mateusza.
Pogaństwo miało zawsze "jakiegoś" boga, jednego lepszego innego gorszego, ale zawsze gdzieś TAM obecnego i któremu składało się ofiary.
Jezus mówi, że nie ma innego Boga jak tylko TY.
Tu wyjaśnia się kwestia przykazania miłości Boga i bliźniego.
ile to razy słyszysz i widzisz jak obecni kapłani twierdzą, że coś robią dla Boga, dla jednego ale obecnego gdzieś poza ich ciałem i świadomością, bo ona jest w mózgu.
budują jemu kościoły, składają jemu ofiary, i wielokrotnie powtarzają, że nie są bogami, nie mogą pojmować decyzji.
oni tylko służą, czekają na Boga, itp.
Wynika z tego, że niczym nie różnią się od pogan. i pójdę dalej, ich nauki doprowadziły hodowane owce do barbarzyństwa.
świadomość jest częścią BOGA - jego Tchnienia i nie ma innego Boga.
Co jest esencją całego mojego wykładu i chyba należałoby TU postawić akcent w tytule książki.
co z Jego Tchnienia przeniesie się do dostępnej świadomości zależy od pracy nad sobą i usunięcia blokad.
i tyle krótko w tej kwestii, bo resztę trzeba przemyśleć.
Jednym widzianym objawem i różnicą od pogaństwa jest posiadanie jednej żony, co było podstawą przyjęcia przez narody niesionego przez misjonarzy chrześcijaństwa."



Piękne napisane...


Sandra


Re: sprawa z teologii judaistycznej

UNREAD_POSTprzez eljasz » niedziela, 7 marca 2010, 12:27

zapraszam do bardzo ciekawej audycji.
nauki przedstawiane przez chasyda Abraham Joshua są jak gdyby poetyckim przedstawieniem opisu mojego - matematycznego spojrzenia na mechanizmy Istoty Tworzenia.

www.polskieradio.pl/dwojka/liter ... 35401.html

Abraham Joshua Heschel

(1907-1972)

Zakładka Literacka

To jeden z najwybitniejszych żydowskich teologów XX w. Urodzony w Warszawie
w rodzinie o tradycjach rabinicznych, od czasu wojny wykładał w Wielkiej Brytanii
i Stanach Zjednoczonych. W Polsce znane są m.in. jego książki "Bóg szukający człowieka",
"Pańska jest ziemia" czy "Szabat" - dwie ostatnie w przekładzie zmarłego rok temu
Henryka Halkowskiego. O filozofii Heschla, jego pracach i życiu opowie Stanisław Krajewski,
organizator międzynarodowej sesji poświęconej Heschlowi, która odbyła się na
Uniwersytecie warszawskim w stulecie urodzin filozofa.”


i tutaj dodam jeszcze jedną ważną informację, czytając pisma J.Pawła II można uważać
pewne myli i kreślone figury pojęciowe jako bardzo mądre i wspaniałe.
jednak po przeczytaniu dzieła "Bóg szukający człowieka", czy "Szabat"
ukazuje się całkowita zbieżność treści.
dochodzę do wniosku, że nauki ks. Wojtyły pochodziły w dużej części ze studiowania
dzieł rabina chasydzkiego Abraham Joshua Heschel,
oczywiście jeśli chodzi za same treści przekazywane w tych książkach są dużo bardziej
przejrzyste z punktu widzenia dawnego chrześcijaństwa niż obecne przekazy K.K.

eljasz
Ostatnia1 rok 2 miesiąc temu edycja: eljasz od.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Czas generowania strony: 0.228 s.