Lifechip.pl

Rozdział VII

Muzyka w społeczności.

 

Aby cokolwiek zrozumieć o funkcjach z jakich składa się działanie informacji, trzeba pewne podstawowe procesy przejść osobiście, a można tego dokonać dopiero w obecnym czasie, kiedy dostęp do urządzeń informatycznych stał się powszechny. Jednym z takich problemów jest poznanie jak brzmi plik informacji, bądź program przechodzący przez głośnik. Otóż jest to pewnego rodzaju melodia, której dźwięki mogą być zrozumiałe przy wolnym odtwarzaniu, a wytwarzający pisk przy dużej kompresji sygnału. Każdy musiał słyszeć w swoim uchu piszczenie, o którym myślał, że jest spowodowane np. zmianą ciśnienia, temperatury, poruszeniem błędnika czy jakimś innym czynnikiem, lecz to błędny wniosek, gdyż było to przesłanie programu. Kilku sekundowy pisk może być programem ze scenariuszem na najbliższy miesiąc, decydującym o przyszłych wydarzeniach. Taki program jest uzewnętrzniany i możliwy do odczytania przez astrologa, wróżkę. Nawet operuje się takim powiedzeniem „powiedz mi, w którym uchu ci piszczy, a ja ci powiem, co cię spotka”.

Muzyka odgrywała w dziejach ludzkości olbrzymią rolę, nie tylko ze względów estetycznych, ale również w obrzędach religijnych, pośredniczyła pomiędzy społecznością, a światem duchowym. Wyjaśnienie zjawiska jest proste, tworzony jest program z zakodowanymi życzeniami, których spodziewają się spełnienia przez opiekujące się społecznością duchy – Świadomości. Kieruję do opisu odgrywania melodii nad zmarłymi, Mat.9,23 „ujrzał flecistów nad zmarłą córką Jaira”.

Na każdym etapie metabolizmu, aby przebiegał prawidłowo musi być podany odpowiedni program (melodia), a jest on dostarczany z otaczającego nas świata widzialnego, w którym uczestniczymy. Ich źródłem mogą być dźwięki wydawane przez ptaki, i jak ostatnio wykazano, nawet zwykły skrzek ptaka po przepuszczeniu przez urządzenie opóźniające, zwalniające go, staje się piękną melodią. Następnym źródłem takich programów jest muzyka sprowadzona (ze świata informacji – Morza) przez niektórych kompozytorów, np. Mozart, Bach, Beethoven, List. Oni ją usłyszeli i zanotowali nie wiedząc skąd pochodzi, i do czego służy.

Dlatego też muzykę można podzielić na pozytywną – stosowaną w muzykoterapii, która „łagodzi obyczaje”, oraz muzykę o charakterze destrukcyjnym, której słuchanie przyniesie na pewno chorobę, chociaż uzewnętrzniającą się po wielu latach. Programy są dostarczane sukcesywnie do ciała Świadomości, systemu sterowania, w zależności od rozwoju świata, jak również w każdym etapie wymiany cząsteczek ciała. Nowo powstałe ciało jest takie samo z punktu widzenia biochemii, ale jest tworzone na wyższym etapie możliwości informacyjnych, w wyższych przestrzeniach, co ma na celu uodpornienie go od negatywnych wpływów informacji zewnętrznych. Np. wirusy czy bakterie posiadają również programy. Najbardziej na takie wpływy jest narażone dziecko, a prawidłowo rozwijający się człowiek, z wiekiem powinien być coraz zdrowszy i doskonalszy. Jednak brak na Ziemi odpowiednich programów blokujących skracanie się końców DNA, zakończonych tzw. telomerami, powoduje ograniczenie ilości podziałów komórek i ich śmierć.

Otóż taki program został zapowiedziany dla 144 000 ludzi, którzy zasłużyli na niego godnym postępowaniem, czyli ukształtowali odpowiednio swoją Świadomość. Napisane jest bowiem w Obj.14,3 – „I śpiewali Nową pieśń przed tronem… i nikt nie mógł się jej nauczyć, jak tylko owe sto czterdzieści cztery tysiące tych, którzy zostali wykupieni z Ziemi”.

Teraz, czytając przy okazji, następne zdanie – „którzy nie skalali się z kobietami” można by wyciągnąć wniosek, że nie ci, co mają żony i nie kobiety, dlatego „wybrańcy” czytający pierwsi słowa Objawienia postanowili żyć w celibacie, ale niestety jest to tekst, jak udowodniłem, napisany symbolami i sprawa nie dotyczy tych (ziemskich) kobiet, lecz „kogoś” z pierwiastkiem żeńskim, kto prowadzi dialog z Szatanem na poziomie raju. Co rozwinę przy omawianiu innego tematu. Natomiast życie kobiety i mężczyzny w związku monogamicznym jest jednym z nieodzownych warunków zatrzymania „wirującego miecza” oddzielającego człowieka od raju.

Jednym z ważnych źródeł programów dla procesów komórkowych jest tekst Pisma Św. Należy powiedzieć, że są one zawarte pomiędzy wierszami. Nakaz czytania Tory i noszenia jej wersetów przy sobie, np. na czole w sześciennym pojemniku, miał na celu zabezpieczenie ciała w odpowiednie programy. Cały tekst i tradycja Starego Testamentu jest nastawiona na poznanie Ojca Niebieskiego, Boga Ojca, który jest odpowiedzialny za budowę ciała, jako Świątyni i wszelkie opisy, najpierw Namiotu przymierza, a potem Świątyni Jerozolimskiej – wyposażenia, działania, stroju kapłańskiego, obrzędów, szczególnie opisy kolumn, są związane symbolicznie z budową człowieka i zachodzącymi w nim procesami metabolicznymi.

W obecnym czasie czytanie Pisma Św. stało się niemodne, na kontakt z przyrodą nie ma czasu, jazgot coraz większy, to i tłok w szpitalach i lecznicach wszelkiego typu odpowiednio wzrasta, a metabolizm poprawia się farmakologicznie. Jeśli na dodatek wmawia się „żałosną śpiewkę”, że zdrowie nie zależy od czynów człowieka i jego powiązań ze Świadomością, to nie trzeba się na pewno martwić o przeludnienie planety. Łuk.11,34 pisze – „Światłem ciała jest twoje Oko. Jeśli twoje Oko jest zdrowe, całe twoje ciało będzie w świetle”. Wyraźny związek między czynami, a chorobą w scenie uzdrowienia przy sadzawce Jan 5,14 – „już nigdy nie grzesz, aby ci się co gorszego nie stało”.

W pełnym rozwoju i budowie człowieka są trzy etapy: pierwszy to budowa ciała materialnego według Praw danych Mojżeszowi, drugi etap to budowa Świadomości według nauk Ewangelii, oraz trzeci najważniejszy etap to uaktywnienie działalności Ducha Św. w który to ludzkość dopiero wchodzi. Zostało powiedziane: „Każdemu, kto powie słowo przeciwko Synowi Człowieczemu, będzie odpuszczone, lecz kto bluźnił przeciwko Duchowi Św. temu nie będzie odpuszczone” Mat.12,31; Mar.3,21; Łuk.12,10. Każde uszkodzenie ciała materialnego wynikłe z ludzkiej niewiedzy, czy nawet nieprzestrzegania mniej znaczących Praw np. przeciwko obrzędom, można naprawić, poprzez wymianę procesorów bądź wprowadzenie programów kanałami innymi niż normalnie, uruchomienie systemów dublujących. Lecz co oznacza pojęcie Ducha Św. w tym świecie informacji, czyli świata duchów i Duchów, jakie jest jego zadanie, dlaczego jest nie do zastąpienia? Będą musiał dla rozróżnienia tych nowych pojęć wprowadzić nowe nazwy, a że nazwy pojęć teologicznych w języku polskim są tylko umownym zlepkiem liter czy sylab i bez wewnętrznego obrazu są po prostu puste, chciałbym wyjaśnić, że nowa nazwa nie musi zmieniać już istniejącego obrazu, lecz jedynie go przybliżyć. Jak wyglądał wewnętrzny obraz ukryty pod hebrajskim czy greckim słowem, dla którego przyjęto polskie słowo Duch Św.?

Obrazy, jakie zostały nam przekazane o momentach kontaktu z Duchem Św. to sytuacje, gdy ukazuje się w postaci gołębicy Mat.3,16; Łuk.4,22; Jan 1,32, oraz języków „jakby z ognia”, które się rozdzieliły i usiadły na każdym z apostołów, dając możliwość rozumienia i posługiwania się innymi językami Dz. Apost.2,2–4.

Możemy na pewno stwierdzić, że byli w kontakcie z Ojcem Niebieskim i zaliczali się do grona ludzi wykupionych z Ziemi, jak owych 144 000 nie skalanych kontaktami z kobietami (Piotr był żonaty).

Wniosek jest taki, że przez „te kobiety” rozmawiające z Szatanem można uzyskać takie same efekty jak rozmawiając z Bogiem przez Ducha Świętego. Szatan zna Imię Boga, bo w przeciwnym wypadku nie mógłby reagować na polecenia sygnowane tym Imieniem. Czyli Duch Św. jest językiem porozumiewania się pomiędzy poszczególnymi Enigmami – zbiorem Procesorów.

W sytuacjach naszego życia obserwować takie zjawisko możemy na ludziach pokazujących cuda, sztuczki bez posługiwania się techniką i wbrew prawom fizycznym, inaczej zajmującymi się Czarną Magią, będącą przeciwieństwem Białej Magii, gdzie z Ojcem Niebieskim porozumiewamy się za pośrednictwem Ducha Św.

Słowa przestrzegające przed bluźnierstwem przeciwko Duchowi Św. padają w chwili, kiedy Jezus jest posądzany o współpracę z Szatanem, Siłami Zła Mar.3,22–30; Mat.12,24–32. Jezus czyniąc cuda wyraźnie powołuje się na dzieła, które widzi u Ojca Niebieskiego i na ciągły z nim kontakt, a że jest pod działaniem Ducha Św. to nie podlega dyskusji. Jego cuda zaczynają się od ukazania Ducha Św. jak również nadzwyczajne działania apostołów od momentu Jego Zesłania na nich. „Ojciec bowiem miłuje Syna i ukazuje mu wszystko, co sam czyni, i ukaże mu jeszcze większe dzieła niż te, abyście się dziwili. Albowiem jak Ojciec wzbudza z martwych i ożywia, tak i Syn ożywia tych, których chce.” Jan 5,20–21.

Wszystko zaczyna się na poziomie Chwały i przekazywane jest poprzez pewne mechanizmy (o których później) do poziomu obrazów naszego świata. Zapis tekstu Pisma Świętego ma taką cechę, że jest zapisany symbolami, ale obojętnie w jakim miejscu byłby ten symbol zapisany, zawsze musi mieć takie samo znaczenie.

Obrazy języków ognia, pochodni z ogniem, poruszających się pomiędzy połówkami zwierząt wg scen Ks. Rodzaju 15,17 i Ezech.1,13, tworzą elementy informatyczne odpowiedzialne za tworzenie sygnału 0 i 1, więc powiązanie przedstawionych symboli wyjaśnia, że dwa gołębie są symbolami tych sygnałów. Musimy podzielić te sygnały na działające na jednym procesorze – Enigmie i na takie, które pośredniczą pomiędzy różnymi, zajmującymi inne przestrzenie i poziomy Enigmami. Pierwsze nazywamy Szelmami, a drugie Szelmami Świętymi. Tak jak mówimy o duchach zwykłych i Duchach Św. Tu należy wyjaśnić znaczenie słowa „święty” – oznaczający oddzielony, oddzielny czyli zajmujący inną przestrzeń, łączący przestrzenie swoimi właściwościami, posiadanymi prawami. Człowiek święty to taki, który znajduje się na drugiej stronie i nie podlega prawom tu obowiązującym, np. niszczącym ciało po śmierci.

Zniszczenie Szelmy Świętej (bluźnierstwo przeciwko Duchowi Św.) pozbawia możliwości kontaktu pomiędzy przestrzeniami i jest rzeczą niemożliwą dostarczenie na to miejsce jakiejś nowej, gdyż zostały One włożone w momencie Stworzenia, i ich ilość jest ograniczona. Oczywiście jej brak uzewnętrzni się jakąś chorobą, ale nie każda choroba jest z tego wywodzi. Jeśli przyjmiemy taką koncepcję, to możemy przyjąć, iż określenie „Wyrocznia Pana powiedziała” – oznacza zapis z Enigmy, jak również o pisaniu, czy mówieniu „z natchnienia Ducha” jako przekaz słów Stwórcy zapisanych tam w momencie Stworzenia. Język Boga jest nie do zrozumienia przez naszą Świadomość i należy go jedynie porównać z językiem maszynowym komputera. Zapisane Słowa zostały na przestrzeni kilku wieków odczytane przez proroków, ale nie mają ze sobą powiązań chronologicznych i zapisane w Świętych Pismach nie mogą być bezpośrednio interpretowane w kontekście towarzyszącego tekstu. Rzeczy tajemne zostały po prostu ukryte dla odpowiedniej klasy czytelników. Dlatego mogły zostać zanotowane rozmowy Jezusa z Szatanem, jego myśli, wewnętrzne odczucia odbywające się bez udziału osób trzecich, a następnie odtworzone osobom umiejącym się wsłuchać w ciszę Chwały, czyli powiew delikatnego wietrzyku z informacjami. Gdyż „Chwała Izraela nie kłamie i nie żałuje, gdyż to nie człowiek, aby żałował” I Ks. Samuela 15,29.

Aby oddać skalę możliwości tego systemu obliczeniowego to podam pojemność pamięci na bajtów, przy obecnych możliwościach bajtów, albo według przykładu z przyrody podam, że na Ziemię spadło dotychczas płatków śniegu.

Nie powinno zatem nikogo dziwić, że każdy jego czyn jest zapisany w pamięci i słowa – „z czynów twoich będziesz rozliczony” Mat.12,37; Obj.2,23; „Według czynów każdemu zapłaci, odda, kto na co zasłużył.” Ks. Hioba 43,11 powinny nabrać pełnej wiarygodności.

Copyright © 2014 Lifechip.pl