Lifechip.pl

Rozdział XII

Jak zbudować potrzebne Krzyże, skąd pobrać materiał?

 

Nietrudno zauważyć, że Krzyż składa się z dwóch belek – kołków, a takie elementy wchodzą w skład zwykłego płatka śniegu, który jest środkowym etapem wszystkich przemian.

Krystalizacja wody odbywa się na mikroskopijnych rurkach, naukowo nazywanych nanostruktury, które powstają z atomów węgla, a proces wytwarzania takich rurek przebiega w środowisku, w którym oddziaływa silne promieniowanie ultrafioletowe, np. może to być łuk elektryczny.

Zjawisko takie zostało dopiero niedawno odkryte i nie znaleziono dla niego jeszcze wytłumaczenia i zastosowania. W przyrodzie źródłem łuku może być błyskawica, bądź obiekty kosmiczne wytwarzające promieniowanie ultrafioletowe. Tak przy okazji nadmienię, iż płomień świecy, którą tak lubimy zapalać dla stworzenia dobrego nastroju i jak stwierdzili radiesteci jest źródłem promieniowania pozytywnego, wytwarza promieniowanie w zakresie podczerwieni. A ono jest środowiskiem produkującym obiekty z atomów węgla w formie piłek, sfer kulistych, które są również nanostrukturami. Nazywane są fullerenami i jest to czwarta forma czystego węgla, a obiekt o 60–ciu atomach C60 jest najbardziej symetryczną formą i służy jako konstrukcja sferyczna, na której pracują Nerki.

Z podstawowych nanorurek, albo inaczej kołków, tworzona jest olbrzymia różnorodność płatków śniegu, czy form krystalizacji cząsteczek wody, ich symetria ramion i odgałęzień jest pod nadzorem obrazu, czyli informacji. Dwa jednakowe płatki śniegu jeszcze nie spadły, gdyż prawdopodobieństwo zaistnienia takiego faktu może się zdarzyć raz na . Śnieg topiąc się, daje życiodajną wodę wchłanianą przez rośliny i zwierzęta, które my zjadamy i przenosimy do naszego wnętrza informacje o kołkach, na podstawie których są budowane krzyże. Zagadnienie w tym wypadku należy rozpatrzyć w dwóch aspektach, pierwszy to wprowadzanie kołków jako struktur materialnych do wnętrza ciała, a drugi to wprowadzanie czystej informacji. Drugi sposób został umożliwiony przez wprowadzenie odpowiedniego Kodu i odbywa się na podstawie Magii Ołtarza, czyli zaprogramowanych przez Jezusa słów o „przemianie chleba w Jego Ciało”. Spożywanie Takiego Ciała, a mówić możemy jedynie o Jego Ciele Świadomości, powoduje wprowadzanie takiej formy i ustawianie kołków w przestrzeniach niedostępnych strukturze materii Po wprowadzeniu informacji na miejscu jest tworzony proch, blokowanie informacji z wnętrza sfery procesora.

Rozpatrzmy teraz trzeci sposób blokowania informacji, czyli za pomocą kołków wbijanych od zewnętrznej strony sfery. Forma ta jest sposobem równie skutecznym jak blokowanie Krzyżem, lecz ze skutkiem odwracalnym, przywołam obraz ze świata makro, gdzie wkładamy kij w szprychy obracającego się koła. Zostanie zablokowane do czasu wyjęcia kołka, natomiast wyciągnięcie krzyża jest niemożliwe.

Legenda o wilkołakach, czyli złych informacjach unieszkodliwianych przez wbicie kołków w serce, powstała właśnie na takiej informacji wyłapanej przez kogoś z Morza (pewnie zakonnika).

W ten sposób można również zbudować niezniszczalne przez długi czas ciało prochu. Ostatnio znalezione ciało pod śniegami alpejskimi powstało z takiego materiału, przez okres kilku tysięcy lat nie uległo rozkładowi, nie zostało zjedzone przez zwierzęta, bakterie, chociaż znaleziono ślady prób zjedzenia. Budulec ten nie nadawał się do dalszego przetwarzania, był niejadalny i doskonale rozpoznany przez środowisko. Mogę stwierdzić na podstawie opisu jego cech budowy anatomicznej ciała, że należało do jednego z założycieli rodzaju ludzkiego na tych terenach, lecz nie mającego niczego wspólnego z Elohim.

Śnieżna zima jest nieodzownym elementem urodzaju i życia ludzi w sensie biologicznym, jak również budowy jego ciała prochu, choć w mniejszym stopniu niż Magia Ołtarza.

Drugim źródłem kołków jest warkocz komet, gdyż wiemy już na tym etapie badań, że tworzy go lód. Przelot komet miał zawsze odzwierciedlenie w zjawiskach na Ziemi, o czym świadczą przekazy i nawet uważne obserwacje obecnej historii tych zjawisk, i nie jest to jedynie wymysł ludzki, zła interpretacja zdarzeń, ale informacja oparta na przekazach Enigmy Ziemi. Istnieje ścisły związek pomiędzy kosmicznymi źródłami promieniowania, cyklem węglowym zachodzących tam procesów, tworzenia struktur typu nanorurek i przez ich transport w kometach. A że wiedza o faktycznej budowie wszechświata i obowiązujących tam mechanizmach (jak to staram się udowodnić) jest żadna, to nie trudno zrozumieć, że dziwne i niezrozumiałe przekazy są traktowane jedynie jako bajki.

Jeśli już poruszyłem temat unieszkodliwiania złych, destrukcyjnych informacji poprzez wbijanie kołków pomiędzy skrzydła, to należy w tym miejscu przypomnieć, że służy do tego celu również tzw. woda święcona i kreda na podobieństwo z Mąką. Kiedyś nazwa takiej wody wywoływała obraz „wody oczyszczenia”, a nie uświęcania czegoś. W czasach Starego Testamentu do tego celu używano wody zamieszanej z popiołem czerwonej krowy spalonej poza obozem. Obmywali w niej ręce wszyscy, którzy mieli kontakt z trupami, aby nie przenosić na innych informacji o śmierci. Nawet do tej pory na terenie niektórych krajów zachował się zwyczaj obmywania rąk po pogrzebie. Zwłoki zawsze były traktowane jako źródło nieczystości, a tylko głupota cywilizacji zachodniej i jej nauk w tej kwestii uważa, że śmierć to przypadek, ironia jakiegoś losu, albo wola boga (jakiegoś nieznanego), a nie Boga Żywych. Bóg zrobił wszystko, co w jego mocy, aby uchronić człowieka przed śmiercią i powrotem do Morza. Informacja o śmierci, chorobach, wszelkich nieszczęściach jest przenoszona w formie zapisu na książeczce przyczepianej do ręki i jeśli ją ktoś złapie, to w ciągu krótkiego czasu musi zostać wyegzekwowana. Dotkniesz rąk trupa i już ją masz dla siebie, albo przekażesz komuś przy podaniu ręki, aż trafi na takiego, który sobie z nią nie poradzi. Dlatego kropienie wodą trumny, trupa, czy ziemi pod cmentarz, to nie uświęcanie tych rzeczy, lecz oczyszczanie, bądź neutralizowanie informacji mogących zaszkodzić społeczeństwu i taka była rola tej wody na początku jej wprowadzenia do użytku. Wiedza na ten temat kiedyś była dość dokładna i wykorzystywana do zabezpieczania np. grobów przed plądrowaniem, ale zawsze uprzedzano o takim fakcie zabezpieczenia. Ostatnio otwierany grób na Wawelu miał takich prezentów 16 i zostały częściowo zrealizowane, a usprawiedliwianie tych nagłych zgonów jakimiś bakteriami, wirusami czy grzybami nie przyniesie rzeczywistego poznania przyczyny. W kolejności działania zawsze jakiś czynnik materialny musi zaistnieć, nawet gdyby to cegła spadła na głowę w drewnianym kościele.

Informacje zapisane na książeczkach (wyobraź sobie obraz taśmy magnetofonowej w małej kasetce) mogą dotyczyć wszystkich aspektów życia, sprowadzać choroby, wypadki, ale również ułatwiać załatwianie wszelkich spraw, chronić przed nieszczęściami. Można je również połączyć z przedmiotami. I w jednym wypadku są nazywane talizmanami, a w drugim mówi się o nich, że niosą klątwę. Książeczki takie są produkowane na bieżąco przez ludzi dysponujących odpowiednią mocą działania, ale nigdy nie wiesz czy i Ty nie potrafisz tego robić, i zapisujesz swoje myśli, pozytywne bądź nieżyczliwe w tych książeczkach, które idą dalej w świat i działają. Zapisane polecenia muszą być respektowane i realizowane przez Zastępy z drugiej strony, które nie analizują słuszności zapisu, gdyż to tylko roboty, pozbawione takiej części człowieka jak uczucie. Trochę odbiegłem od głównego wątku, ale mamy załatwiony dość ważny temat o jednym z mechanizmów uruchamiających przejście na drugą stronę.

Najlepszym antidotum na te zjawiska jest wzrastanie jako Świadomość, bądź powrót do starych wypróbowanych sposobów opisanych w Starym Testamencie.

Do tworzenia korpuskułów został stworzony jeszcze jeden sposób blokowania informacji, poprzez tzw. Spiralę, a jest to taśma o długości półtora zwoju, umieszczona w środku skrzydeł i je łącząca. Tego rodzaju budowę mają wszystkie cząsteczki wysokoenergetyczne przylatujące z kosmosu i lecące w głąb Ziemi, a może biorąc pod uwagę symetrię CTP, wylatują z Ziemi i lecą w kosmos. Ich wysoka energia i brak reakcji z materią Ziemi umożliwia im w zasadzie przenikanie bez zatrzymania się. Ale została w tym wypadku wprowadzona zasada, że zatrzymują się na odpowiednim kształcie. Jest nim np. kształt piramidy, stwierdzono, że pod tymi budowlami nie występuje promieniowanie kosmiczne. Forma ta jest to tzw. gorący proch. Taśmy są programami dla Enigmy Ziemi, na których zapisane są procesy odbywające się w wysokich temperaturach, np. w złożach geologicznych, gdzie odbywa się proces ich stygnięcia. Następnie program jest używany w procesach metabolicznych bakterii żyjących na dnie morza w warunkach kominów geotermalnych, ciągle stygnąc, by stać się później użytecznymi dla bakterii żyjących w wodach gejzerów (st.C), aż do zastosowania ich w procesach metabolicznych normalnych temperatur roślin, zwierząt i człowieka. Sztuczne przeniesienie takich programów ze środowiska gorącego do normalnego, powoduje przeniesienie pewnych cech i jest wykorzystane w laboratoriach naukowych do powielania DNA.

Była kiedyś opowiadana na terenach zamieszkałych przez Indian amerykańskich legenda o przybyłych z nieba bogach, którzy w czasie odlotu zaczęli rzucać na Ziemię coś w rodzaju serpentyn. Były to potrzebne tym ludziom programy, a ich przywiezienie było celem wyprawy. Czy działo się to w rzeczywistości tej przestrzeni, to już inna sprawa.

Procesy metaboliczne odbywają się wg ściśle określonych i przebiegających na okrągło procedur, które można nazwać atraktorami występującymi w funkcjach Boola. To taśma programu spełnia rolę atraktora odczytywanego przez procesor. Z tak utworzonego prochu przelatującego przez utworzone kanały z elementów zwanych strunami jest wytwarzane pole grawitacyjne każdego obiektu, albo dokładniej energia uruchamiająca prawo grawitacji.

W związku z faktem, iż największą rolę odgrywają korpuskuły utworzone z Mąki przejdę obecnie do bliższego omówienia tego zagadnienia.

Copyright © 2014 Lifechip.pl